OWOCE DUCHA "Miłość". Henryk Krzosek
Miłość jest najważniejszym owocem Ducha Świętego. Kto jest pełen miłości, ten będzie wykazywał też inne owoce, ponieważ wszystko wypływa z miłości. Są różne rodzaje miłości, np. miłość rodzicielska, miłość braterska, miłość przyjaciół. Jest też miłość zazdrosna, zaborcza. Są to wszystko miłości człowieka. Miłość, o której tutaj mówimy jest to miłość Boża. Między miłością Bożą a miłością człowieka jest bardzo wielka różnica. Kiedy Bóg mówi abyśmy przynosili owoc miłości, to znaczy żebyśmy kochali tą miłością, jaką On kocha. Jest to tzw. miłość AGAPE, czyli miłość, którą się daje.
W „Słowniku Wyrazów Obcych” wyraz AGAPE ma dwa znaczenia: miłość czysta, niebiańska. Miłujemy siebie nie ażeby coś uzyskać, żeby nam było dobrze, ale miłujemy tą czystą miłością AGAPE. Jezus kochał taką miłością. Jezus powiedział do swoich uczniów: nie przyszedłem aby mi służono, przyszedłem aby służyć z miłości. Jezus z miłości na krzyżu oddał życie za nas. Nie musiał, bo byliśmy grzesznikami. Nie zasługiwaliśmy może na Bożą miłość. Lecz ta Boża miłość AGAPE spowodowała to, że Bóg dał swojego Syna za Ciebie i za mnie. Jest to ta miłość czysta, niebiańska. Bóg nas uzdalnia abyśmy służyli innym ludziom takim właśnie rodzajem miłości – miłości, która nie zazdrości.
Siedem właściwości, którymi charakteryzuje się miłość czysta , niebiańska – AGAPE.
- 1. Z miłości AGAPE wypływa przebaczenie.
„Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni, przebaczajcie sobie tak, jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie”. Owoc miłości, który jest w nas charakteryzuje się tym, że przebaczamy ludziom, bo Bóg nam przebaczył z miłości. Nie musiał tego robić. Bóg jako sprawiedliwy Sędzia wcale nie musiał tego robić. Mógł nas ukarać, a zapłatą za grzech jest śmierć. Gdyby Bóg nas nie kochał bezinteresownie już byśmy nie żyli. Ale Bóg nas kocha
i przebacza nam wszystkie nasze występki. Bóg oczekuje, że my tym samym rodzajem miłości będziemy przebaczali wszystkim innym ludziom, którzy nas krzywdzą, którzy nie są zgodni z nami, którzy są w opozycji do nas, którzy nas nie rozumieją. Bóg nas uzdalnia do takiej miłości. Jezus powiedział „Miłujcie nieprzyjaciół swoich”, lecz jak mogę miłować tego, który robi wszystko aby mnie zniszczyć. Mogę, ale właśnie tą miłością AGAPE, którą Bóg wlewa do mpjego serca. Werset z Listu do Rzymian: „Albowiem miłość Boża rozlana jest w sercach waszych przez Ducha Świętego”. Tą miłość Bożą Bóg wlewa w nasze serca, ale to my decydujemy czy ją z naszego serca wypuścimy. Często jest tak, że kiedy próbujemy kochać, ale tylko naszą miłością, to nie wypuszczamy tej Bożej miłości z naszego serca. Można to porównać do czajnika z gwizdkiem: kiedy wlejesz wodę do czajnika, woda zaczyna się gotować i gwizdek gwiżdże. Wtedy woda chce wypłynąć, ale jeżeli nie zdejmiesz gwizdka, to nie wlejesz wody do szklanki. Nieprzebaczenie jest takim gwizdkiem nałożonym na Bożą miłość, która jest w naszych sercach. Jeżeli nie przebaczymy, nie uda nam się Bożej miłości przelać na drugiego człowieka. Mamy wielkie pragnienie kochać ludzi. Chcemy to robić, ale nie zdajemy sobie sprawy, że gwizdek jest na naszym sercu. Miłość Boża w nas kipi.
My chcemy objawiać innym ludziom miłość, ale gwizdek-nieprzebaczenie nie uzdalnia nas do tego. Taka miłość się nie przeleje. Przebaczenie to nie uczucie, przebaczenie to jest decyzja: ja podejmuję się przebaczyć temu, który najbardziej mnie skrzywdził. Czekam na uczucie miłości do tego człowieka - jak będę je miał, to mu przebaczę. Nie, bo ciągle jest ten gwizdek na czajniku. Jak ten gwizdek zdejmę i powiem mu – przebaczam Ci, to później (z czasem może) przychodzi uczucie i zmienia się moje nastawienie do tej osoby, bo miłość Boża przelewa się na tego człowieka.
- 2. Miłość jest posłuszna Słowu Bożemu.
Ewangelia Św. Jana R.14 w.23-24: ”W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: „Jeśli mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdzie do niego, i mieszkanie
u niego uczynimy. Kto nie miłuje mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.” Jeśli nie zachowujemy słów Jezusa, jeżeli nie idziemy zgodnie z naukami Ewangelii, to owoc miłości nie może się w nas narodzić. Dlatego też Ewangelista Jan powiedział też w R.15 w.9-10: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego
i trwam w Jego miłości.” Kiedy zachowujemy przykazania Jezusa trwamy w Jego miłości i ta miłość przelewa się z nas na innych ludzi. Wtedy nie musimy mówić, że kogoś kochamy, tylko ten ktoś będzie mówić, że czuje się umiłowany przez nas. W I Liście Św. Jan napisał: „Albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie.” Jeżeli nie miłujemy Boga, nie będziemy też miłowali drugiego człowieka. Jest tu ciągle mowa o miłości Boskiej AGAPE, a nie o miłości ludzkiej. Miłość Boża, która jest w nas powoduje, że przykazania Boże nie są ciężkie. Tylko ci, którzy odwracają się od Bożych przykazań uważają, że są one ciężkie. A ciężkie są wtedy, kiedy nie oddajemy Bogu czci.
- 3. Miłość czyni człowieka chętnie dającym.
I List Św. Jan R.3 w.16-18: „Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci. Jeśliby ktoś posiadał na świecie majątek i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? Dzieci, nie miłujemy słowem i językiem, ale czynem i prawdą”. Bóg w swojej miłości do nas oddał się nam, stał się człowiekiem, i po tym poznaliśmy Jego miłość. Tak samo my, na wzór Jezusa Chrystusa, powinniśmy oddawać się innym ludziom. Zamykamy serce na potrzeby innych – a co mnie ktoś obchodzi? Niech sobie radzi jak chce, ważne żebym ja miał dobrze. Owoc miłości wypływa z serca, które daje. Uwaga: musimy być mądrzy i rozumni w obdarowywaniu innych! Nie znaczy to, że mamy oddać wszystko i ogołocić się ze wszystkiego. Nie o to chodzi! Bóg mówi przez usta Św. Pawła w Liście do Filipian R.1 w.9:
„A modlę się o to, by miłość wasza doskonaliła się coraz bardziej i bardziej w głębszym poznaniu i wszelkim wyczuciu.” Bardzo trafne jest tu tłumaczenie z Biblii Warszawsko-Praskiej gdzie jest powiedziane żeby miłości towarzyszyła prawdziwa mądrość i zrozumienie. Kiedy zaczepia cię alkoholik na ulicy i prosi cię o 2 złote na chleb, a ty wiesz, że on to chce na alkohol – nie daj mu. Miłość właśnie w tym się objawia, że nie dasz mu na alkohol. Lepiej mu kup bułki. Musimy mieć wyczucie w obdarowywaniu innych. Bóg nie chce, żebyśmy wszystkich biednych zaraz zaspokoili a my stali się biednymi. Jezus powiedział: biednych zawsze będziecie mieć na świecie. Wszystko w głębszym poznaniu i większym wyczuciu mamy obdarowywać. Serce mamy mieć gotowe do dawania, ale musimy mieć rozum w tym dawaniu.
- 4. Miłość się daje innym a nie szuka u innych.
W II Liście do Koryntian Św. Paweł napisał: ”Oto po raz trzeci zamierzam do was przybyć,
a nie będę was obciążał. Nie szukam bowiem tego, co wasze, ale was samych. Nie dzieci rodzicom winni gromadzić majętność, lecz rodzice dzieciom.” Większość ludzi koncentruje się na swoich prawach i należnościach wypływających z miłości drugiego człowieka. Na przykład w małżeństwie: mąż mówi – ja cię kocham i mam prawo do ciebie, mam prawo od ciebie żądać różnych rzeczy. Miłość AGAPE daje się innym, a nie żąda od innych. Święty Paweł powiedział, że chce przybyć do Koryntian nie po to, żeby ich obciążać, czy coś wziąć,
” Z miłości chcę przebywać wśród was i się wam dać.” To jest owoc miłości. Miłość nie szuka, nie handluje, np. ja będę cię kochał, ale jaki z tego będę miał zysk? Miłość polega na tym: kocham nie dlatego, że cię potrzebuję, ale dlatego, że ty potrzebujesz mojej miłości. Dlatego cię kocham, bez względu na to w jakim stanie jesteś, bez względu na to, co dla mnie uczynisz. To jest prawdziwa miłość AGAPE.
- 5. Miłość przynagla nas do życia dla Boga.
II List Św. Pawła do Koryntian R.5 w.14-15: „Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł <Chrystus> po to, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.” Nie żyję dla siebie skoro otwieram się na to, co Duch Święty chce mi dać przez owoc miłości. Zaczynam wtedy rozumieć, że już nie żyję ja, lecz żyje we mnie Chrystus - tak powiedział Św. Paweł. Nie żyję dla moich interesów i moich planów, ale żyję dla chwały Bożej. Bo taki jest pierwotny plan Boga abyśmy istnieli ku Jego chwale. Żyję dla Boga i ta miłość przynagla mnie do tego. Ona powoduje, że ja chcę, aby Bóg w moim życiu był coraz bardziej wywyższony, abym realizował Jego plany w moim życiu. Jeżeli nie, to tak jak powiedział Św. Paweł: biada mi! Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii. Biada mi, gdybym nie robił tego, do czego Bóg mnie powołał, bo On mnie powołał z miłości. Ta miłość jest w moim sercu rozlana przez Ducha Świętego, i ta miłość przynagla mnie do życia dla Boga. Bóg jest najważniejszy w moim życiu – numer jeden. Nie jest to praca zawodowa, nawet nie rodzina, lecz Bóg. A skoro Bóg na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu. Czasami przychodzimy do Kościoła jako biorcy, a miłość Boża krzyczy: daj coś Bogu! Daj swój wolny czas żeby nie wziąć, ale żeby trwać przed Bogiem. To jest adoracja. Lecz czasem adoracja też jest handlem: Boże ja klęczę przed Tobą godzinę, bo Ty wiesz jakie ja mam potrzeby, jakie mam problemy. Miłość nie handluje, lecz po prostu żyje z Bogiem, bo z Boga wychodzi.
- 6. Miłość daje moc wiary.
To miłość powoduje, że jesteśmy ludźmi coraz bardziej wierzącymi. List do Galatów R.5 w.6: „Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość.” Wiara działa przez miłość: mało miłości – mało wiary, dużo miłości – dużo wiary. To miłość jest tym motorem, który napełnia moją wiarę. Wiara jest coraz większa. „ Przechodzę z wiary w wiarę” mówi Słowo Boże. Jeżeli mamy samochód to wiemy, że w silniku musi być olej. Bez oleju szybko silnik się zatrze, zakleszczy i się nie ruszy z miejsca. Olej smaruje silnik żeby auto ruszyło. Tak samo miłość oliwi wiarę. Wtedy ta wiara się nie zakleszcza, lecz ciągle wzrasta, bo miłość ją oliwi. Dlatego Święty Paweł mówi, że wiara działa przez miłość. Nie mamy owocu miłości, to jaką mamy wiarę? Można mieć wiarę intelektualną: ja wierzę, że Bóg jest. Wielu ludzi tak mówi: ja wierzę, ale nie praktykuję. Co to znaczy? To jest jakiś wymysł ludzki, bo nie jest naoliwione miłością. To nie jest wiara!
- 7. Miłość uzdalnia nas do posługiwania darami Ducha Świętego.
I List do Koryntian R.13 „Hymn o miłości” - zwróćmy uwagę na dary Ducha Świętego, które są tu wymienione: „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym góry przenosił,
a miłości bym nie miał – byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic mi nie pomoże. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się
z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.” Miłość uzdalnia nas do posługiwania. Wymienione tu są dary Ducha Świętego: dar języków, dar mądrości, dar wiedzy, dar wiary, dar proroctwa. Wszystkie dary Ducha Świętego, a jest ich dziewięć, wymienione są również w R.12 I Listu do Koryntian. Jeżeli miałbym te wszystkie dary, a miłości bym nie miał, mógłbym zrobić więcej szkody aniżeli dobrych rzeczy. Są ludzie, którzy używają darów, ale bez miłości. Miłość w posługiwaniu darami można przyrównać do izolacji przewodów, którymi płynie prąd. Jeżeli brak jest tej izolacji, to prąd może porazić. Bóg chce żebyśmy, prorokowali, mówili innymi językami, czynili cuda, ale musi to wypływać
z miłości, bo każdy dar Ducha Świętego jest niebezpieczny jak prąd. Izolacją daru Ducha Świętego jest miłość. Jeżeli dary Ducha Świętego są zaizolowane miłością, to one są bardzo, bardzo pożyteczne w Kościele oraz dla ludzi. Bóg może cię uzdrowić w każdej chwili, może
ci powiedzieć odnośnie twojej sytuacji przez drugiego człowieka (czym żyjesz, co było,
co będzie), ale to musi być zaizolowane miłością. I wtedy, kiedy my będziemy mieli ten owoc miłości w nas, kiedy go wykształcimy, Bóg będzie nas uzdalniał abyśmy posługiwali darami Ducha Świętego.
Pociąg miłości porusza się po dwóch szynach:
Pierwsza szyna - kto zachowuje Jego naukę, Jego przykazania, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała.
Druga szyna – miłujmy się nawzajem, ponieważ każdy kto miłuje narodził się z Boga i zna Boga, a kto nie miłuje nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.
To są te tory, po których miłość Boża może się rozpędzić w Twoim życiu. Kiedy będziemy o to dbali,
to wtedy ta miłość będzie coraz większa, coraz bardziej będzie przyspieszać i nigdy się nie zatrzyma.
„W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś, kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości”. Kiedy pozwolimy, aby owoc miłości był w nas, lęk ustąpi.
Nie musisz się bać o przyszłość: jak sobie poradzisz finansowo zdrowotnie. Bóg się o wszystko zatroszczy i lęk odejdzie. Doskonała miłość usuwa lęk. Chwalmy Boga za to!!! AMEN
Amen
Opracowała Gosia