Centrum Nowej Ewangelizacji pod Szczecinem - Witkowo Drugie


Strona ewangelizacyjna

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
OWOCE DUCHA - Dobroć PDF Drukuj Email

OWOCE DUCHA "Dobroć". Ks. Piotr Gałas

Słowo Boże nam mówi, że tylko Bóg jest dobry.

Księga Nahuma R.1 w.7: „Dobry jest Pan, On obroną w dniu niedoli;  zna tych, którzy Mu ufają.”

Słowo z Ewangelii wg Św. Łukasza, moment kiedy przychodzi do Jezusa bogaty młodzieniec i mówi do Niego:  Nauczycielu dobry, co mam czynić aby osiągnąć życie wieczne? A Jezus mu odpowiada: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.  To słowo nam pokazuje gdzie jest źródło wszelkiej dobroci – tylko w Bogu. Bóg jest naprawdę dobry. Człowiek, ponieważ jest zraniony grzechem pierworodnym, często jest na pozór dobry, albo stara się być dobry, robi wszystko żeby być dobrym. Bardzo często jednak kierują nim całkiem inne pobudki. Często ma inne motywy działania i nie zawsze są one prawdziwie dobre. Niekoniecznie szuka  dobra drugiego człowieka, częściej szuka swojego  własnego dobra. Dobro prawdziwe, to jedyne dobro, jest tylko w Bogu. Tak jak wszystkie inne Owoce Ducha, owoc dobroci rodzi się z jedności z Bogiem. Im bardziej jesteśmy zjednoczeni z Bogiem, tym bardziej te owoce są w nas widoczne i są smaczne, piękne,  obfite. A więc im bardziej jesteśmy zjednoczeni z Bogiem, im bardziej czerpiemy z Niego, tym bardziej jesteśmy tak jak On, a więc także dobrzy. Dobroć jest zasiana w naszych sercach i powinna wydawać owoc. Jako chrześcijanie powinniśmy być ludźmi dobrymi. Znamy wiele przykładów pięknych Świętych, którzy zapisali się na kartach historii Kościoła jako ludzie dobrzy. Na przykład Św. Franciszek z Asyżu, który posługiwał ludziom trędowatym – był dobry dla innych, zwłaszcza dla biednych, chorych i odrzuconych. Święta Elżbieta Węgierska – do dzisiaj w niektórych miejscach można spotkać Siostry Elżbietanki, które zajmują się chorymi, prowadzą szpitale, przytułki. Elżbieta mimo tego, że była królową, posługiwała biednym, ubogim i potrzebującym. Znana była jako bardzo dobry człowiek.  Bóg zasiewa w nas ziarno dobroci i chce żebyśmy wydali ten owoc, żebyśmy jako chrześcijanie i ludzie wierzący byli ludźmi dobrymi. Boża dobroć jest widoczna i doświadczalna. Mówi o tym Psalm 34 w.9: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan”. To Słowo w bardzo wyraźny sposób pokazuje nam, że dobroć można smakować. I tutaj warto zadać sobie pytanie: czy inni mogą smakować mojej dobroci? Czy inni mogą doświadczyć mojej dobroci?

Są dwa aspekty tego Owocu Ducha jakim jest dobroć:

  1. Aspekt pasywny.

Polega on na tym, że jeśli ktoś jest naprawdę dobry  dobrocią Boga, to wystarczy tylko jego obecność żeby już ta dobroć promieniowała. Ona się nieraz wyraża bez słów w postawach, w zachowaniu. Ew. Mateusza R.5 w.13:” Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.” Jak się dodaje soli do potraw to ta sól znika, nie widać jej, ale czuje się jej smak. Podobnie rzecz się ma z dobrocią. Jeżeli rzeczywiście żyjemy dobrocią Boga i przynosimy owoce dobroci w naszym życiu, to nieraz wystarczy tylko nasza obecność, która daje innym smakować co to znaczy być dobrym. Inni mogą smakować jak dobry jest Bóg kiedy przebywają tylko z nami.

 

 

  1. Aspekt aktywny.

Trzeba wyrazić dobroć w konkretnych gestach, postawach, słowach. W 1-szym Liście do Tymoteusza R.5 w.9-10 Św. Paweł tak pisze na temat wdów: „Do spisu należy wciągać taką wdowę, która ma co najmniej lat sześćdziesiąt, była żoną jednego męża, ma za sobą świadectwo o takich dobrych czynach: że dzieci wychowała, że była gościnna, że obmyła nogi świętych, że zasmuconym przyszła z pomocą,  że pilnie brała udział we wszelkim dobrym dziele.” Tutaj dobroć przybiera już konkretnych wymiarów: dobrze wychowywać dzieci, być gościnnym, posługiwać braciom we wspólnocie  (znaczy to obmyć nogi świętych), przychodzić smutnym z pomocą. To właśnie  znaczy być dobrym. Święty Paweł pisze tym razem do Tytusa  (innego biskupa) i wyjaśnia R.2 w.7: „we wszystkim dawaj wzór dobrych uczynków własnym postępowaniem. W nauczaniu okazuj prawość i powagę”. Tutaj Święty Paweł daje wskazanie dla Tytusa w jaki sposób ma być pasterzem, w jaki sposób ma być prezbiterem we wspólnocie. Właśnie w taki sposób:  we wszystkim dawaj wzór dobrych uczynków. Kiedy w postępowaniu jesteśmy dobrzy nie potrzeba więcej słów. To jest wystarczające świadectwo o Bogu jeśli ktoś wie, że jesteśmy ludźmi wiary, że przynależymy do Kościoła, do wspólnoty. Jeśli ktoś widzi nasze postępowanie i nasze czyny,  widzi w nich dobroć, to jest dla niego wielkie świadectwo, światło na jego życie. Nie tylko mamy dobrze czynić, dobrze postępować, ale także dawać wzór dla innych. Jak to robić? Pierwsza rzecz – odkrywamy że my nie mamy w sobie pokładów dobroci (to co nam powiedział Pan Jezus rozmawiając z bogatym młodzieńcem). Nie mamy w sobie dobroci i trzeba to uznać. Trzeba to odkryć -  ja nie jestem dobry, dobry jest Bóg. I rzeczywiście, zobaczmy jakie plany i zamiary ma Bóg wobec nas. W jaki sposób to się może stać, że możemy dać świadectwo dobroci Boga naszym życiem? Otóż Chrystus (List do Tytusa R.2 w.14) „który wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lód wybrany na własność, gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków.” To nieprawość jest w nas, nie dobroć ale nieprawość. Bóg wiedząc o tym, posłał swojego ukochanego Syna, żeby nas wyrwał z tej nieprawości i oczyścił nasze serca, które są zbrukane, aby nas oczyścił po to właśnie, abyśmy wypełniali dobre uczynki. Taki właśnie zamiar ma Bóg wobec każdego z nas. Dał swojego ukochanego Syna, aby On swoją łaską, mocą swojej krwi, swojej śmierci i swojego zmartwychwstania, przeobraził nas w kogoś dobrego. Chrystus chce zmienić nasze serca nieprawe w serca prawe: to co jest w nas brudne, chce oczyścić i to co jest niedobre  chce przemienić w dobroć. To jest ten cud, który Bóg chce uczynić w każdym z nas. Dzisiaj możemy być Bogu wdzięczni, że po to przychodzi, żeby nas przemienić. Więc jeśli mamy być dobrymi, to tylko dlatego, że Chrystus nas przemieni, że Chrystus dokona w nas tego przejścia ze śmierci do życia. List do Tytusa R.3 w.1: „Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu.” Tutaj Święty Paweł daje wskazania dla gminy, której przewodzi Tytus, żeby także podporządkowali się władzy świeckiej. Ale kogo najpierw powinniśmy słuchać – Boga. Jest takie piękne Słowo w Dziejach Apostolskich kiedy Apostołowie są prześladowani, stają przed sądem. Są oskarżani, że nie są posłuszni wcześniejszym wskazaniom, które zostały im dane przez Sanchedryn, przez najwyższych arcykapłanów. Wtedy Piotr i Jan odpowiadają: trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi. Co nam może pomóc w stawaniu się dobrym?   posłuszeństwo. Jeśli będziemy słuchać Boga, jeżeli będziemy mieli gotowość do wszelkiego dobrego czynu, Bóg przyjdzie i będzie nas przemieniał. Bóg  będzie sprawiał, że będziemy coraz bardziej dobrzy dla innych, też dla siebie. List do Tytusa R.3 w.14: „Niechże i nasi wierni nauczą się przodować w spełnianiu dobrych uczynków, które służą zaspokojeniu koniecznych potrzeb – żeby nie byli bez zasług.” Święty Paweł w tych słowach pobudza do zdrowego współzawodnictwa braci we wspólnocie -  prześcigajcie się w dobrym.

Już mamy pewne światło  jak być dobrym:

  1. Otwierać się na łaskę Jezusa Chrystusa, którą otrzymujemy, bo Chrystus przyszedł po to aby uczynić nas dobrymi.
  2. Być posłusznym, przede wszystkim Bogu, Jego słowu, Jego wskazaniom, Jego ewangelii.
  3. Współzawodniczyć w tym  co dobre i prześcigać się nawzajem. Po to potrzebujemy bycia we wspólnocie, aby współzawodniczyć dobrze, właściwie, żeby prześcigać się w dobrym.

List do Tytusa R.3 w.8: „Nauka ta zasługuje na wiarę, i chcę, abyś z całą stanowczością o tym mówił, że ci, którzy wierzą w Boga, mają się starać usilnie o pełnienie dobrych czynów. Jest to dobre i pożyteczne dla ludzi.” Mamy się starać usilnie o pełnienie dobrych czynów. Nie zawsze wychodzi, ale nie trzeba się tym martwić, że nam nie wychodzi. Jak nam nie wychodzi to znowu sobie przypominamy co mamy robić: najpierw wołać do Jezusa Chrystusa żeby nam pomagał, żeby dawał nam więcej Ducha Świętego, więcej swojej łaski. Nie możemy być smutni z tego powodu, że nam nie wychodzi. My dobrze wiemy kim jesteśmy. My nie jesteśmy dobrzy -  dobry jest tylko Bóg. Im bardziej w Nim będziemy zanurzeni, im bardziej w Nim będziemy żyli, to także nam zostanie udzielona ta odrobina Jego życia. My nigdy nie będziemy tak dobrzy jak Bóg. Jak będziemy się modlić, zabiegać o to i prześcigać się nawzajem, to bardzo możliwe, że będziemy chociaż troszkę dobrzy. To już jest wielkie zwycięstwo w naszym życiu. Więc praktykujmy naszą wiarę przez dobre czyny. Wiara nie jest filozofią, nie jest ideologią, nie jest jakimś światopoglądem. Wiara wyraża się w życiu, w czynach. Jeżeli ufasz Bogu pokaż to twoim życiem. Jeśli przyjmujesz miłość Boga do grzeszników pokaż to twoim życiem. Więc wszyscy ci, którzy wierzą w Boga, mają się starać usilnie o pełnienie dobrych czynów. Dlaczego mają się starać o dobre czyny? Bo jest to pożyteczne dla ludzi. Tu nie chodzi tylko o to, ażeby inni myśleli dobrze o Tobie. Przede wszystkim my, przynosząc ten Owoc Ducha jakim jest dobroć, pomagamy innym odkryć dobrego Boga.  1-szy List Św. Piotra R.2 w.12: „Postępowanie wasze wśród pogan niech będzie dobre, aby przyglądając się dobrym uczynkom wychwalali Boga w dniu nawiedzenia za to, czym oczerniają was jako złoczyńców.” Święty Paweł mówi tu o poganach, a więc o tych, którzy nie znają Boga. Coraz więcej jest takich ludzi  we współczesnym świecie. To nic, że żyjemy w katolickiej Polsce. Jest coraz więcej pogaństwa, bo są ludzie, którzy żyją naprawdę daleko od Boga, w ogóle Go nie szukają. Ale my żyjemy wśród nich, w tym samym bloku, w pracy. Ważne jest żeby być dobrymi wobec nich, ponieważ oni kiedy zobaczą dobroć naszych czynów, będą wychwalali Boga w dniu nawiedzenia. Może dzisiaj nie widzą tego dlaczego jesteśmy dobrzy. Ale kiedy przyjdzie ten czas, że zobaczą wszystko w prawdzie i odkryją tajemnice Boga, który jest i jest dobry, i poznają wtedy nas w zupełnie innych okolicznościach i sytuacji,  będą chwalili Boga! Jezus w Kazaniu na Górze tak mówi do swoich uczniów (Mateusza R.5 w.16): „Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.” Dlatego mamy być dobrzy, bo inni nas potrzebują, bo inni potrzebują tego świadectwa.  Najważniejsze jest świadectwo naszego życia. Jeżeli przyniesiemy owoc dobrych uczynków,  to zobaczymy jak ludzie będą się zmieniali i będą chwalić Boga patrząc na nasze życie, na to jacy jesteśmy. Bóg ma niesamowity plan także dla ludzi, którzy żyją daleko, zagubionych, którzy nie wierzą z różnych powodów i przyczyn. Bóg chce się posłużyć nami. Jeśli będziemy przynosić owoc dobroci, Bóg chce tym owocem przyciągnąć innych do siebie. Jesteśmy Bogu potrzebni jako tacy apostołowie, którzy sieją dobroć tam gdzie są, swoim słowem, swoim postępowaniem, każdym swoim czynem.

MODLITWA:

Boże Ojcze! Wierzymy, że tylko Ty jesteś dobry. Bardzo dziękujemy Ci za to wszystko, co czynisz dla nas. Dziękujemy Ci za Twoją obecność pełną dobroci i miłości, która ciągle czuwa nad nami. Prosimy Cię Ojcze pełen dobroci, abyś mocą śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa przemieniał nasze serca i czynił je dobrymi. Żebyśmy mogli naszą postawą, naszym słowem, naszym zachowaniem wobec innych, dać świadectwo Twojej nieskończonej dobroci, o Twojej nieskończonej miłości. Prosimy Cię Ojcze abyś nas wszystkich używał właśnie do tego, żeby przyprowadzić do siebie wszystkich zbłąkanych, zagubionych, samotnych, cierpiących, smutnych. Prosimy Ciebie abyś zasiał w nas to ziarno dobroci, aby ono wydało w nas plon. Nie dla naszej chwały, ale dla chwały Twojego imienia. AMEN

PIOSENKA:

Boże, Twa łaska nad nami jest, Twoja miłość przychodzi wciąż. Działasz w mocy pośród nas, przenikasz serca, gładzisz grzech. My chcemy więcej Ciebie, więcej łaski Twej. Pragniemy więcej mocy, więcej miłości Twojej. Wciąż więcej Ciebie.

Przesłanie, które pozostawił nam błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko: zło dobrem zwyciężaj!

Amen
Opracowała  Gosia

>

 

Wybierz video

Loading
Loading Viddler Videos

    Powered By Viddler


    Wsparcie techniczne Tomasz Nalepa oraz:
    Projektowanie stron Szczecin - Pozycjonowanie stron Szczecin Profesjonalne strony www