Centrum Nowej Ewangelizacji pod Szczecinem - Witkowo Drugie


Strona ewangelizacyjna

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 
Strona główna Rozważania biblijne Owoce ducha OWOCE DUCHA - Łagodność
OWOCE DUCHA - Łagodność PDF Drukuj Email

OWOCE DUCHA "Łagodność". Ks. Piotr Gałas

Słownik Języka Polskiego pod redakcją prof. Bogusława Dunaja definiuje w ten sposób  łagodność: „Łagodny to jest człowiek nastawiony życzliwie do ludzi i do świata”. Łagodność w Biblii występuje zamiennie z innymi pojęciami takimi jak skromność i pokora. Skromność według Słownika Języka Polskiego: „Człowiek skromny to taki, który zachowuje się powściągliwie, nie wyzywająco, który nie ma wygórowanego mniemania o sobie, który nie ma wybujałych ambicji i nie jest zarozumiały”. Definicja pokory, która kontrastuje z pojęciem jakiego uczymy się z Biblii: „Pokora to poczucie własnej małości, niższości w stosunku do kogoś innego.” Pokora jest tu rozumiana w taki sposób: człowiek pokorny to jest ktoś kto jest słaby. Natomiast prawdziwa łagodność i prawdziwa pokora to jest objaw Bożej mocy. Tylko Bóg daje chrześcijanom tą łaskę żeby moc Bożą objawiali w sposób prosty, pokorny, czyli pod kontrolą. Przedstawia to Słowo z Księgi Liczb  mówiące o Mojżeszu. Mojżesz miał rodzeństwo Miriam i Aarona, które w pewnym momencie zwróciło się przeciw niemu i mówili o nim źle . Księga Liczb R.12 w.1-3: „Miriam i Aaron mówili źle przeciw Mojżeszowi z powodu Kuszytki, którą wziął za żonę. Rzeczywiście bowiem wziął za żonę Kuszytkę. Mówili: Czyż Pan mówił z samym tylko Mojżeszem? Czy nie mówił również z nami? A Pan to usłyszał. Mojżesz zaś był człowiekiem bardzo skromnym, najskromniejszym ze wszystkich ludzi, jacy żyli na ziemi.”  Mojżesz był przywódcą, który nie lękał się faraona, poszedł na jego dwór i stanął twarzą w twarz z tym, który uważał siebie za boga całego świata. Nie bał się z nim pertraktować, nie bał się głosić mu odważnie Słowa Bożego. Wyprowadził Izraela wśród przejawów mocy Bożej, wśród plag przeprowadził przez Morze Czerwone. Prowadził Izraela przez 40 lat po pustyni. Był człowiekiem niezwykle odważnym, niezwykle silnym. Jednocześnie ten bardzo silny i odważny człowiek był bardzo skromny – najskromniejszy ze wszystkich ludzi jacy żyli na ziemi. Dla Boga nie jest rzecz niemożliwa żeby w parze szła odwaga ze skromnością, z łagodnością. Dla Boga to jest możliwe. Mojżesz wcale nie był zagubionym człowiekiem, nie był wstydliwy. Miał dużo odwagi w sobie i przez niego objawiała się moc Boża. Dlatego, kiedy Miriam i Aaron źle mówili o Mojżeszu, Bóg dał znak – Miriam nagle została obsypana trądem. Mojżesz wstawiał się za nią i modlił się do Boga żeby Bóg zdjął z niej tą chorobę. I tak się stało, Bóg ją uzdrowił. Więc widzimy Mojżesza – człowieka bardzo łagodnego a jednocześnie bardzo mocnego i odważnego. Podobnie widzimy Jezusa, który jest bardzo pokorny i wjeżdża do Jerozolimy na osiołku. Ew. Mateusza R.21 w.5: „Powiedzcie Córze Syjońskiej: Oto Król twój przychodzi do ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy.” Jezus Chrystus, który przychodzi bardzo łagodnie, pokornie. Jednocześnie, jak czytamy uważnie Ewangelię, to widzimy Jezusa, który jest bardzo odważny, który staje do walki ze złym duchem, wyrzuca złe duchy, staje do konfrontacji z nimi, głosi odważnie Ewangelię, nie boi się tych, którzy mają władzę. Jezus zawsze mówi prosto, łagodnie, ale odważnie, zdecydowanie. Takiego Jezusa widzimy. Jeśli spojrzeć w Biblię, w Słowo Boga, to odkrywamy, że łagodność jest przeciwieństwem przemocy. Bóg nie stosuje żadnej przemocy. Jezus nigdy nie stosuje przemocy – zawsze jest łagodny i pokorny, ale jednocześnie odważny, zdecydowany. Łagodność na pewno nie jest ustępliwością, ucieczką od odpowiedzialności, jakąś obojętnością. To nie jest łagodność ta, której uczymy się z Ewangelii. O łagodność trzeba zabiegać i trzeba o nią walczyć. Tak nas uczy Św. Paweł w Liście do Tymoteusza R.6 w.11: „Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością! Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne: do niego zostałeś powołany i o nim złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.” O łagodność, tak jak o inne owoce Ducha, trzeba zabiegać i walczyć. Wobec kogo mamy być łagodni? Dla kogo mamy być łagodni? List do Tytusa R.3 w.1-2: „ Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom,  słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność.” Słowo Boże mówi nam, że mamy być łagodni dla wszystkich bez wyjątku. Łagodność powinna być naszym sposobem życia.

Są cztery dziedziny, w których powinniśmy odznaczać się łagodnością:

1. W osądach.

W Liście do Galatów Św. Paweł nam podpowiada - R.6 w.1: „Bracia, a gdyby komu przydarzył się jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie.” W życiu spotykamy bardzo dużo takich ludzi, którzy się pogubili. Spotykamy ludzi, którzy popadli w poważne grzechy, odeszli od Kościoła, od Boga. Święty Paweł nas zachęca żebyśmy wobec takich osób postępowali w duchu łagodności. Nie próbować ich przekonać z siłą i przemocą, ale postępować wobec nich łagodnie i cierpliwie. Do ludzi zagubionych najbardziej przemawia właśnie łagodność tych, którzy są w jedności z Bogiem. Nie twoje argumenty będą przemawiać, ale twoja łagodność z jaką będziesz postępować wobec nich. Nie chcemy popadać w osądy wobec innych, ale w Duchu Jezusa Chrystusa postępować wobec nich łagodnie. To słowo zaprasza nas do tego, żebyśmy się modlili o taki dar – o dar łagodności wobec tych, którym się przydarzył jakiś upadek.

2. Podczas wymiany poglądów  (zdań).

Kiedy rozmawiamy ze sobą to szybko wychodzi na jaw, że myślimy inaczej, że inaczej widzimy pewne rzeczy i inaczej je oceniamy. 2 List do Tymoteusza R.2 w.23-26: „Unikaj natomiast głupich i niedouczonych dociekań, wiedząc, że rodzą one kłótnie. A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale (ma) być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyrwą się z sideł diabła, żywcem schwytani przez niego, zdani na wolę tamtego.”  Jeszcze raz mówi nam Święty Paweł, że nie powinniśmy prowadzić  jakieś dyskusje i dociekania, które nas zaprowadzą do kłótni i zaczniemy się kłócić na tematy pobożne. To jest taka sama kłótnia jak kłócić się o jakieś głupoty, albo o pieniądze. Kłótnia na tematy religijne i pobożne niczym się nie różni od innych kłótni. Nie chcemy się kłócić ani prowadzić jakiś dociekań, ale być łagodnym względem wszystkich. Chcemy  łagodnością pouczać wrogo usposobionych żeby ich zdobyć dla Boga. Dlaczego chcemy mówić innym o Bogu? Żeby ich przyprowadzić do Boga, a  nie żeby przekonać ich o tym kto ma rację. Nie o to chodzi w tych dyskusjach, rozmowach i spotkaniach z tymi, którzy myślą inaczej. Chcemy aby wszyscy poznali Boga i Jego miłość. Dlatego z łagodnością mamy wszystkich pouczać, a zwłaszcza tych, którzy są wrogo usposobieni do Chrystusa, do Kościoła.

3. W Słowie Bożym.

List Świętego Jakuba R.1 w.21: „Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze.” Jak to zrozumieć? Co to znaczy, że mam być łagodny wobec  Słowa Bożego? Jak to zrobić? Kiedy uważnie słuchasz Słowa Bożego, to dochodzisz do wniosku, że się często z Nim nie zgadzasz, że często to Słowo jest niewygodne dla ciebie, a może nawet cię drażni, denerwuje. I co wtedy robisz? Nie musisz akurat czytać tego rozdziału, możesz przeczytać inny. Możesz przeczytać jakiś fragment, który bardzo lubisz. Ale są takie fragmenty, np. z Kazania na Górze, które omijasz i nie chcesz ich czytać, bo jest to Słowo którym Bóg wzywa ciebie do nawrócenia. Co to znaczy być łagodnym wobec Słowa Bożego? To znaczy:  pokornie przyjąć wszystko co mówi ci Bóg, nie walczyć ze Słowem Bożym, nie sprzeciwiać się Słowu Bożemu, nie stawać wobec Słowa Bożego z przemocą. Nie kłóć się z Bogiem. Słuchaj Słowa, a jeśli Go nie rozumiesz to módl się o Ducha Świętego i jeszcze raz czytaj. To znaczy przyjąć w duchu łagodności zaszczepione w nas Słowo. Czasami Słowo Boże jest jak balsam na nasze serce, jest jak kubek zimnej wody w upalny dzień. Ale czasami przychodzi Słowo Boże jak miecz obosieczny do twojego życia. Czasami Słowo Boże przychodzi jak młot, który chce skruszyć jak skałę twoje serce. Być łagodnym wobec Słowa Bożego to znaczy w pokorze przyjąć to wszystko co Bóg mówi do mnie.

4. W szukaniu sprawiedliwości.

1 List Św. Piotra R.3 w.15-16: „Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest. A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają.” Zobaczcie jak często znajdujemy się w takich sytuacjach, że ludzie mogą nam coś zarzucać  jako ludziom wierzącym i chrześcijanom. Ci ludzie, którzy żyją w świecie zadają nami jakieś dziwne pytania,  oskarżają nas o coś, oczerniają. Wobec tych ludzi mamy postępować z całą łagodnością i bojaźnią Bożą, i zachowywać czyste sumienie. Nie musisz ty teraz dokonywać sądów sprawiedliwości, nie musisz wcale się tłumaczyć. Wystarczy tylko, że masz w sercu nadzieję, o której jesteś w stanie powiedzieć drugiemu człowiekowi. Reszta niech się zachowa na czas Sądu Ostatecznego. Sądy zostawiamy Bogu. My postępujemy z łagodnością i bojaźnią Bożą, zachowując czyste sumienie.

Są to cztery dziedziny, w których mamy zachować łagodność. Tego uczy nas Słowo Boże.

Ten Owoc Ducha jakim jest łagodność ma być naszą ozdobą.  1 List Św. Piotra R.3 w.3-4 (BW): „Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne, trefienie włosów, złote klejnoty lub strojne szaty, lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha, który jedynie ma wartość przed Bogiem.” To jest nasza ozdoba, to jest nasz klejnot, który nie tylko jest radością Boga, ale także inni mogą go doświadczyć. Jak wszystkich rzeczy,  także łagodności uczymy się od Jezusa. Ew. Mateusza R.11 w.29 (BP): „Weźcie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla dusz waszych.” Gdzie zdobyć łagodność? Właśnie w głębokiej modlitwie, kiedy stajemy przed Jezusem i pozwalamy Mu na to, żeby Jego łagodność także przemieniała nas, żeby Jego Duch łagodności i pokory także napełniał nasze serca, żebyśmy umieli rzeczywiście iść po śladach Jezusa. Nie jesteśmy sami w stanie nauczyć się od Jezusa, bo jesteśmy opornymi uczniami. Na szczęście Jezus o tym bardzo dobrze wie i dlatego posłał nam Ducha Świętego, który jest doskonałym nauczycielem. Jeśli mamy trudności w nauce Duch Święty nas pociesza i poucza jak żyć. Dlatego kiedy chcemy uczyć się łagodności i otrzymać ten Owoc Ducha od Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego, wołajmy i prośmy codziennie o to.

Pieśń:

Miłosierny jest Pan i łaskawy,

nieskory do gniewu i łagodny,

nie wiedzie sporu do końca,

nie płonie gniewem na wieki.

Modlitwa:

Jezu Chryste, który jesteś łagodny i pokornego serca, prosimy Ciebie, abyś napełnił nas dzisiaj swoim Świętym Duchem. Niech On prowadzi nas po drogach łagodności przed Tobą, wobec Twojego Słowa, ale także wobec każdego napotkanego człowieka. Prosimy Cię Jezu Chryste Zmartwychwstały, daj nam Twojego Ducha Świętego. Prosimy Cię o to, który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Amen
Opracowała  Gosia

 

Wybierz video

Loading
Loading Viddler Videos

    Powered By Viddler


    Wsparcie techniczne Tomasz Nalepa oraz:
    Projektowanie stron Szczecin - Pozycjonowanie stron Szczecin Profesjonalne strony www